Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 259 985 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

WHITE DREAM

niedziela, 27 lipca 2014 18:14

Wiem, że lubicie moje zagadki. Tym razem będzie to zagadka przedstawiona przez Przytulankę. Troszkę jej pomogłam, bo maleństwo nie ma jeszcze wprawy w opowiadaniu zagadkowych historyjek.

…kochanie, wiesz co to jest WHITE  DREAM?..  zapytałam.

…white to kolor. Biały… odrzekła wnusia po chwili zastanowienia.

…świetnie. A dream?..

Chwilkę milczała. Zmarszczyła nosek, dwa razy okręciła się na palcach i ze smutkiem stwierdziła, że zapomniała.

…pamiętam, że kiedyś mi to powiedziałaś, ale zapomniałam…

…dream znaczy marzenie…

Przytulanka pokiwała główką, że już pamięta.

…a gdy mówię WHITE  DREAM  to co widzisz?..

…duży biały krzak na którym siedzą kolorowe ptaki… odparła wnusia z uśmiechem.

…a jak duży jest ten krzak?.. 

…większy ode mnie. I ma dużo gałązek. I bardzo go lubię, bo mogę pogłaskać ptaszki po piórkach. A one nie uciekają …

…świetnie. A o czym byś jeszcze chciała opowiedzieć? Z czym jeszcze kojarzy ci się ta nazwa?..

…z dużym białym wieńcem, na którym wiszą białe serca…

…podoba ci się ten wieniec?..

Przytulanka kiwnęła potakująco główką i roześmiała się.

…przecież wszystkim się podoba. Widziałam jak niektórzy czytają to co jest na serduszkach…

Uśmiechnęłam się. Jest co czytać.

…i to wszystko? Tylko dwie rzeczy? A co z resztą?..

Przytulanka popatrzyła na mnie i westchnęła:

…ale ty mnie dzisiaj męczysz. No dobrze. Jest też coś białego i puchatego do czego lubię przytulać policzek. I coś co wcale nie ma koloru, ale lubię na tym siedzieć, bo mogę machać nóżkami...  

…wiem, że to lubisz. A gdybym pozwoliła ci coś zabrać, to co byś ze sobą wzięła…

Przez chwilę milczała. Widocznie nie mogła się zdecydować.

…tylko jedną rzecz?..  Kiwnęłam potakująco głową.

…ok. To wzięłabym to, gdzie jest tatuś, mamusia, ty, ja, dziadzio, babcia i cała reszta…  

No i zamurowało mnie.

…jesteś pewna? Przecież to jest bardzo ciężkie. Nawet ja tego nie podniosę. W najlepszym razie mogę to tylko przesunąć…

…zadzwonię po tatusia. On sobie z tym poradzi…

 

No i małe pytanie. O czym opowiadała Przytulanka? A może ktoś wie czym jest WHITE  DREAM? Podpowiem tylko, że to sprawka aromatkowego huraganu.


Podziel się

komentarze (10) | dodaj komentarz

HURAGAN

poniedziałek, 21 lipca 2014 18:59

W myśl „Słownika Języka Polskiego” huragan to:

…niezwykle gwałtowny, porywisty wiatr o średniej prędkości 120 km/godz…

Jest także huragan oklasków, śmiechu. Oraz huragan dziejów, historii, wydarzeń. A czy jest aromatkowy huragan wydarzeń? O tym słownik milczy. A ja twierdzę, że jest. Jak jest to powinnam to udowodnić. Proszę bardzo.

Godzina 13. Wchodzę do salonu meblowego. Szybkim krokiem przemierzam pomieszczenia zerkając na eksponaty. Nagle moje oczy i mózg rejestrują coś, co zatrzymuje mnie w miejscu. Sprawdzam wymiary i wiem, że to jest to. Oczami wyobraźni widzę właśnie te meble w jednym z moich nowych pokoi. Podchodzę do kasy, płacę kartą i jednocześnie ustalam termin oraz godzinę przywozu. Godzina 13,15 wychodzę.

Nie jest to 120 km na godzinę, ale trudno zakup przeliczyć na kilometry.  

  Mój huragan opanował także dom. Meble, porcelana, książki zmieniają miejsce i zastosowanie. To taki zwariowany huragan, który nie wszystkim się podoba. Starszy zaczyna się buntować.

…zanieś beniaminka na piętro… mówię do Starszego pokazując mu ponad dwumetrową roślinę. Spojrzał na mnie spod okularów, oparł się o ścianę i usłyszałam:

…zapomnij…  

…słucham?!.. 

…zapomnij. To zielsko było już we wszystkich możliwych pomieszczeniach. Może tylko w kuchni nie zagrzało miejsca. No i chyba w łazience na parterze, bo tam nie ma okna…

…ale to już ostatni raz. Przyrzekam… próbuję go ugłaskać.

…ostatni raz to było dwa razy temu…

Ale mam upartego syna. Jak nie to nie . Łaski bez. Chwyciłam zielonego olbrzyma i pognałam z nim na piętro. Ciężki jak sto nieszczęść. Przy okazji zahaczyłam o nowy kinkiet i zarysowałam świeżo odnowioną ścianę. Ale już jest dobrze. Kinkiet się trzyma, a rysę pomalowałam. Na szczęście zostawiłam w słoiku trochę farby. Za to fikus beniaminek obraził się na mnie śmiertelnie i zaczął zrzucać liście. A to wredziarz jeden. Za moje dobre serce, za to że próbuję go odpowiednio wyeksponować on mi robi takie świństwo?! Jak się nie opamięta, to będzie sterczał jako wysuszony badyl!  

…a co z tym stołem?..  spytał Starszy wskazując na wysunięty mebel.

…odkręcisz nogi. A potem blat  i całą resztę zataszczymy na parter…

 …i po co się pytałem… mruknął.

 …słyszałam… 

…i bardzo dobrze. Powiedz mi skąd się biorą takie zwariowane kobiety. Od tego przenoszenia, przemieszczania i przesuwania nasze meble powinny się już dawno rozlecieć. To cud, że jeszcze się jakoś trzymają…   

…po pierwsze – nie jestem zwariowana tylko mam niespokojną duszę. Za to ty jesteś nudny. Gdyby to od ciebie zależało to każda szafa, każdy stół i każdy fotel stałby w tym samym miejscu od chwili zakupu aż do jego naturalnego unicestwienia. Nawet korniki znałyby do nich ścieżkę na pamięć. Dom musi żyć, pokoje muszą się zmieniać. Od kolorów po meble i dodatki. Czasami małym kosztem można sprawić, że mamy nowe pomieszczenie. Czy to nie miłe uczucie?..

Starszy wzruszył ramionami.

…rób co chcesz, ale mój pokój zostawisz w spokoju. Jest już gruntownie odnowiony i nie chcę tam żadnych zmian…  

…ok. Twój będę omijała szerokim łukiem. Ale zobaczymy… dodałam cicho.

…mówiłaś coś?..  

…ja? Ależ skąd. Nic nie mówiłam…


Podziel się

komentarze (6) | dodaj komentarz

niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  109 564  

Kalendarz

« lipiec »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Piszę o swoim życiu , o zmaganiu się z codziennością i o radościach . Dzielę się wspomnieniami śmiesznymi lub smutnymi .

Statystyki

Odwiedziny: 109564

Lubię to

Horoskop

Wodnik

Nie lekceważ uderzenia przez skrzydło motyla....Wszak nawet kamień ulega sile kropelek wody. To co otrzymasz z łatwością - nigdy nie przysporzy ci prawdziwej satysfakcji.

więcej na horoskop.wp.pl