Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 847 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

DOM , KTÓRY PRZEMÓWIŁ

czwartek, 29 sierpnia 2013 1:31

Dziesiątki razy otwierałam laptop i zaczynałam pisać . Kasowałam i pisałam od początku . Wpis o winie i fiołkach , o przeciętej książce i kilka innych wymiotłam z blogu bez zastanowienia . Zdania się nie układały . Wszystko wychodziło nie tak . Bo w mojej psychice jest blokada . Nie na pisanie , ale na temat . Moje myśli krążą tylko i wyłącznie wokół jednego lutowego dnia . A dokładnie kilku godzin spędzonych w pewnym domu . Domu , który do mnie przemówił . I od tych kilku godzin nic nie jest już takie jak dawniej . Tam otrzymałam lekcję życia . Lekcję cierpienia z godnością , lekcję pokory i gorzkiej prawdy o niezwykłych uczuciach . Właściwie to nie wiem jak zacząć . Powinnam od początku , ale gdzie jest ten początek ? Czy na komersie kilkadziesiąt lat temu ? Czy w ciemnej bramie niedaleko studenckiego klubu ? A może we wrześniu ubiegłego roku na rynku mojego miasta ? Ale o tym już pisałam . Tak . To "Złota klatka" . Teraz powinien być ciąg dalszy , który zburzył moje dotychczasowe w miarę spokojne życie . Niby nie wydarzyło się nic złego . A ja dręczę siebie i przyjaciół pytaniami . Czy postąpiłam właściwie ? Czy musiało się tak stać ? Ile w tym jest mojej winy ? Dlaczego nie dałam szansy ? Dlaczego nie wysłuchałam ? Dlaczego wydałam wyrok bez możliwości obrony ? W jakim stopniu przyczyniłam się do tego co się potem wydarzyło ?

 

Ale jest mały postęp . Już nie budzę się w nocy z krzykiem . Po prostu staram się nie spać . Dwie , trzy godziny snu na dobę wystarczą żeby żyć . Gdy jest bardzo ciężko zasypiam kamiennym snem i budzę się po dwunastu lub trzynastu godzinach . Próbuję normalnie funkcjonować . Myślałam , że czas poustawia wszystko na swoim miejscu . Tak jak zawsze . Lecz nie tym razem . 

Im dalej od lutego tym gorzej . To chyba poczucie winy , które mnie powoli niszczy . Podobno wyrzucenie z siebie swoich myśli jest najlepszą terapią . Moi radiowi przyjaciele podrzucili mi pomysł , żeby o tych kilku godzinach napisać . Szczegółowo . Tak jak w "Złotej klatce" . Jednak na to nie jestem gotowa . I chyba nigdy nie będę . Dlatego pobyt w tym niezwykłym domu opiszę wyłączając uczucia i przemyślenia . Będą tylko suche fakty bez szczegółów . Taka relacja osoby , która na zaistniałą sytuację patrzy stojąc z boku .

Bohaterami tej historii będą : Misiek , czyli Piotr . Pan X , czyli Jan . Oraz gospodyni zajmująca się domem - Marta . No to do następnego spotkania późnym wieczorem w piątek lub niedzielę . 


Podziel się
Tagi: psychika, wina

komentarze (12) | dodaj komentarz

SMAK KSIĘŻYCA

niedziela, 18 sierpnia 2013 0:32

 

Przed chwilką zadzwoniła do mnie przyjaciółka .

...co robisz ?.. zapytała ziewając do słuchawki .

...patrzę na camembert...

...czyli jesz kolację . Ale dlaczego tak późno ?..

...nie jem kolacji . Patrzę na camembert...

Cisza w słuchawce była wymowna . Po prostu moja przyjaciółka zaczęła intensywnie myśleć .

...jak tylko na niego patrzysz to znaczy , że to nie twój ulubiony . Znaczy - bez pieprzu w środku . A może jest przeterminowany i ci nie smakuje ? A może się odchudzasz lub ćwiczysz silną wolę ?.. 

...próbuj dalej , bo nie zgadłaś...

Ewidentnie się wkurzyła .

...ty i te twoje abstrakcyjne zagadki ! Prawie północ a ja mam gimnastykować swoją mózgownicę ?! Chyba cię pogięło !..

...czyli wymiękasz ? Trudno . Twoja strata. Podpowiem tylko tyle , że ser jest wysoko...

...ale z ciebie wredna małpa ! Rzucałaś nim po ścianach ? A może do sufitu się przykleił ?

...pudło...

Znów zamilkła . Zapewne zwiększyła intensywność myślenia .

...gdzie teraz jesteś... 

...siedzę w salonie przed laptopem...

...czyli masz przed sobą okno . To księżyc ...

Parsknęłam śmiechem . Jak chce to potrafi .

...wiem , że odgadłam . A teraz z innej beczki . Czy już się zastanowiłaś ? Czy w końcu o tym napiszesz ? Nie jest ważne ile ujawnisz , ale musisz się z tym zmierzyć . Milcząc katujesz siebie i krzywdzisz przy okazji nas . Twoich przyjaciół ...

...pomyślę nad tym...

...ile jeszcze ! To już prawie pół roku . A właściwie mija rok gdy się to zaczęło . Czy nie sądzisz , że pora zacząć normalnie żyć ? Przecież my cierpimy razem z tobą...

...dobrze . Ale żądasz zbyt wiele . Nie jestem jeszcze gotowa ...

...spróbuj . Proszę cię ...

...ok. 


Podziel się

komentarze (9) | dodaj komentarz

czwartek, 19 października 2017

Licznik odwiedzin:  110 827  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

O moim bloogu

Piszę o swoim życiu , o zmaganiu się z codziennością i o radościach . Dzielę się wspomnieniami śmiesznymi lub smutnymi .

Statystyki

Odwiedziny: 110827

Lubię to

Horoskop